Okna dwuszybowe nie są już standardem w nowym budownictwie – wyparły je trzyszybowe, które przy podobnej cenie oferują wyraźnie lepszą izolację. Ale wciąż istnieją sytuacje, w których dwie szyby mają sens. Wiemy, kiedy je polecić – i kiedy odradzić.
Przez dekady okno dwuszybowe było synonimem nowoczesności. Zastąpiło pojedynczą szybę i skrzydłówkę, przyniosło ciepło i ciszę do milionów mieszkań. Dziś jego rola się zmieniła – nie jest już standardem, ale nadal jest rozwiązaniem, które w określonych okolicznościach ma ekonomiczne i praktyczne uzasadnienie.
Pakiet dwuszybowy składa się z dwóch tafli szkła oddzielonych komorą wypełnioną argonem lub powietrzem. Całkowita grubość pakietu wynosi zazwyczaj 24–28 mm – wyraźnie mniej niż pakiet trzyszybowy (40–44 mm). Ta różnica w grubości ma znaczenie wszędzie tam, gdzie głębokość ościeżnicy jest ograniczona i gdzie grubszy profil po prostu się nie zmieści.
Remonty starszych budynków to najczęstszy przypadek. Kamienica z początku XX wieku, blok z wielkiej płyty, dom z lat 70. – otwory okienne w tych budynkach często mają ościeżnice dostosowane do starych, cienkich skrzydeł. Wstawienie grubego profilu trzyszybowego wymagałoby poszerzenia ościeży, przeróbek tynków i dodatkowych kosztów, które mogą przewyższyć różnicę w wartości dodanej trzeciej szyby.
Pomieszczenia pomocnicze to drugi przypadek. Garaż, pralnia, magazyn, klatka schodowa – miejsca, które ogrzewane są sporadycznie lub gdzie nie przebywamy długo. Inwestycja w pełny standard termiczny w garażu to pieniądze, które lepiej wydać na okna w salonie i sypialni.
Altany, ogrodowe pawilony i dobudówki nieogrzewane przez cały rok to trzecia kategoria. Tu liczy się przede wszystkim ochrona przed wiatrem i deszczem, a nie minimalizacja strat ciepła.
Okno dwuszybowe osiąga współczynnik Uw ok. 1,1–1,3 W/m²K. To wynik lepszy niż stara stolarka skrzynkowa, ale wyraźnie poniżej wymagań dla nowych budynków (Uw ≤ 0,9 W/m²K). Przy powierzchni przeszkleń typowego salonu różnica między Uw 1,2 a 0,7 przekłada się na realnie odczuwalną różnicę w komforcie i rachunku za ogrzewanie.
Jeśli budujesz nowy dom lub przeprowadzasz kompleksową termomodernizację – okno dwuszybowe nie jest właściwym wyborem. Różnica w cenie między systemem dwu- a trzyszybowym Internorm jest dziś na tyle mała, że nie uzasadnia gorszej izolacji na kolejne 30 lat. Powiemy Ci to wprost, zamiast sprzedawać Ci coś tańszego, co nie służy Twoim interesom.
KF 310 – PCV klasyczne
Podstawowy system PCV Internorm z pakietem dwuszybowym. Ekonomiczny wybór do pomieszczeń pomocniczych i remontów z ograniczonym budżetem.
KF 320 – PCV z zaokrąglonym profilem
Wariant z łagodniejszym profilem, dostępny z pakietem dwuszybowym. Odpowiedni tam, gdzie liczy się klasyczna estetyka przy ograniczonym budżecie.
1. Czy warto dopłacić do trzech szyb przy remoncie?
W zdecydowanej większości przypadków – tak. Przy dzisiejszych cenach energii różnica w kosztach ogrzewania między oknem dwu- a trzyszybowym zwraca dopłatę w ciągu kilku sezonów. Jeśli planujesz mieszkać w tym miejscu dłużej niż 5 lat, trzyszybowe to lepsza inwestycja.
2. Czy okna dwuszybowe spełniają aktualne normy budowlane?
W nowym budownictwie – nie. Warunki Techniczne wymagają Uw nie gorszego niż 0,9 W/m²K dla okien. Przy remontach istniejących budynków przepisy są mniej restrykcyjne – warto sprawdzić wymagania indywidualnie.
3. Czy mogę zamówić okno dwuszybowe w tym samym wyglądzie co trzyszybowe?
Tak. Systemy PCV Internorm są dostępne z pakietem dwuszybowym bez zmiany wyglądu zewnętrznego profilu. Różnica jest niewidoczna z zewnątrz.
Zapytaj o wycenę
Jeśli nie jesteś pewny, czy potrzebujesz dwóch czy trzech szyb – powiedz nam o swoim projekcie. Doradzimy uczciwie i bez nacisku na droższy wybór.