Wielkopowierzchniowe szklenia cieszą się rosnącą popularnością i są doceniane przez coraz większą liczbę klientów. Niestety, wciąż wielu nie zdaje sobie sprawy, jak istotną kwestią jest współczynnik przenikania ciepła. Od jakości okna bezpośrednio zależą opłaty związane z ogrzewaniem. Dowiedz się, jaki jest związek pomiędzy wielkopowierzchniowymi szkleniami a współczynnikiem przenikania ciepła.
Jakość wielkopowierzchniowych szkleń
Jeżeli wielkopowierzchniowe szklenia mają być czymś więcej niż tylko próbą osiągnięcia oryginalnego efektu architektonicznego, warto zainteresować się ich jakością. Ma ona bowiem bezpośrednie przełożenie na to, jak okna sprawdzą się w praktyce. Po pierwsze, wielkopowierzchniowe szklenia muszą być bezpieczne i nie stanowić zagrożenia dla włamywaczy, nie powodując zagrożenia przy przypadkowym wybiciu. Po drugie, warto, aby nie wymagały wymiany w zbyt krótkim czasie. Taki remont może być bardzo kłopotliwy i kosztowny.
Po trzecie – last but not least, choć w zasadzie lista mogłaby być dłuższa: wielkopowierzchniowe szklenia to jednocześnie szansa i zagrożenie związane z energetyką domu. Otwory na drzwi i okna, które mają niekorzystny współczynnik przenikania ciepła, generują wysokie rachunki związane z ogrzewaniem – obojętnie, czy stosujemy gaz, drewno, czy węgiel. Jeżeli ciepło ucieka zbyt łatwo, zbyt szybko, ciągłe dogrzewanie staje się udręką. A przecież tak wiele można zaoszczędzić, korzystając wyłącznie z energii słonecznej! Sprawdźmy, co wpływa na przenikanie ciepła i jak mają się do tego wielkopowierzchniowe szklenia.
Elementy okna decydujące o przenikaniu ciepła
- Liczba warstw szyb. Kilka połączonych szyb o dużej powierzchni wykonanych w odpowiedniej technologii może skutecznie pobierać energię słoneczną i zatrzymywać ją w pomieszczeniu. Wielkopowierzchniowe szklenia są więc okazją do wprowadzenia energetycznej rewolucji w domu. Przy okazji warto wspomnieć, że jeżeli szyby są od siebie oddzielone specjalną folią, stają się szkłem bezpiecznym w przypadku wybicia (technologie ESG i VSG).
- Sposób przyklejenia szyby do ramy. Z pozoru konstrukcyjny detal, a w rzeczywistości czynnik decydujący o stabilności i szczelności okna. Standardowo stosuje się klejenie punktowe, jednak bardziej efektywne okazuje się klejenie po całości, czyli po całym obwodzie ramy.
- Wewnętrzna budowa profilu. Również wielkopowierzchniowe szklenia powinny być konstruowane z myślą o najdrobniejszych szczegółach. Liczba komór, zastosowane łączenia, technologie – wszystko to ma ostatecznie znaczenie i wpływa na współczynnik przenikania ciepła.
- Jakość i rodzaj zastosowanych materiałów. Jeżeli sądzisz, że istnieje jedna odpowiedź na pytanie, który materiał sprawdza się najlepiej do izolacji okien, to jesteś w błędzie. Najlepsi producenci sięgają po PCV, aluminium i drewno, czasami dokonując zresztą ich ciekawych kombinacji i uzyskując w ten sposób bardziej energooszczędne efekty.
- Metoda montażu. Wielkopowierzchniowe szklenia, aby spełniały swoją docieplającą rolę, powinny być zamontowane w profesjonalny sposób przez doświadczonych fachowców. Niestety, wciąż wielu budowlańców stosuje przestarzałe i narażone na ryzyko metody, które wpływają ostatecznie na przedostawanie się wilgoci i szybsze wyeksploatowanie stolarki otworowej. Istnieją jednak nowoczesne metody, na przykład montaż MOWO, które gwarantują o wiele lepszą wydajność energetyczną.
- Ekspozycja na światło. Ten punkt jest niemniej istotny. Jeżeli wielkopowierzchniowe szklenia mają spełnić swoje zadanie, powinny być umiejscowione w przemyślanym miejscu – najlepsza będzie południowa ściana, bo z tej strony padają najmocniejsze promienie słoneczne. W ogrodzie warto posadzić drzewa liściaste – latem dadzą przyjemny cień, a zimą zagwarantują odpowiedni dostęp światła.
Podsumowując, z uwagi na swoją rozległą powierzchnię przepuszczającą dużą ilość światła, wielkopowierzchniowe szklenia mogą bardzo pozytywnie wpływać na współczynnik przenikania ciepła. Najwięcej zależy jednak od samej jakości, a nie rozmiaru okien.